plen
drzwi19-baner

Piesza wycieczka do Kampinosu

Pomijając fakt chwilowego zagubienia na szlaku, była to interesująca wycieczka. Daleko od miasta i ludzi. Zadowolenie wśród amatorów spacerów, narzekania w grupie wielbicieli utwardzonych dróg i drogowskazów. Udało się rozpalić ognisko i pogodzić zwaśnionych pieczoną kiełbasą.

A wszystko to za sprawą Malugi, który kilka dni wcześniej zbadał teren, zdobył pozwolenia i ukrył w chaszczach drewno:)